Adam Brenkus po meczu z Chojniczanką podkreślił, że nie odczuwał dużej presji przy wykonywaniu rzutu karnego. "Mówiłem do Taty, że wszystkie gole, jakie strzelałem, to na drugą bramkę i marzyłem, aby strzelić gola pod młynem. Dzisiaj to się udało, więc jestem bardzo zadowolony".
Całą rozmowę znajdziecie poniżej:

